Zapiski o Wełniaczkach czyli szydełkowych misiach oraz innych robótkach szydełkowo - drucianych, wykonanych w mojej pracowni Niebieski Kot.
poniedziałek, 26 lipca 2010

Tak jak obiecałam rozpoczynam prezentację robótek, które poczyniłam w ostatnim czasie. Na pierwszy ogień pójdą nakrycia głowy czyli czapki, kapelusiki i bereciki. Większość z nich zrobiłam jeszcze przed wakacjami, ale jakoś tak wyszło, że do tej pory nie pokazałam ich na blogu. Prawie wszystkie wykonane z akrylowej włóczki.

czapka szydełkowa

szydełkowa czapka

zielony beret

zielony beret szydełkowy

żółty kapelutek

żółty kapelusik szydełkowy

Oczywiście sesja zdjęciowa nie mogła odbyć się bez mojego niezastąpionego pomocnika, który uwielbia być fotografowany :)

Pirat pozuje

Jutro kolejna porcja zdjęć z czapkami. Nagromadziło się troszkę także innych prac do pokazania. Tak to jest, jak się trochę zaniedbało bloga. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Mam teraz za to co pokazywać :)

Cieszę się, że już tyle chętnych osóbek ustawiło się w kolejce po zielonego wełniaczka :)

 

sobota, 24 lipca 2010

Tak jak wczoraj obiecałam chciałam dzisiaj ogłosić CANDY urodzinowe mojego bloga - z okazji ukończenia dwóch latek jego istnienia. Dziękuję wszystkim, którzy tu do mnie zaglądają, czytają i komentują moją małą radosną twórczość. Dzięki Wam mam ochotę dalej tworzyć i pokazywać efekty pracy na blogu. To prawdziwa frajda! Duża buźka dla Was! Aby nie skończyło się tylko na suchych podziękowaniach, chciałam podarować komuś wełniaczka. Do misia dołączyłam także, jakże modne ostatnio, markery pomocne przy dzierganiu - które oczywiście sama wykonałam :) Tak więc kto ma ochotę na to małe "conieco", proszę o komentarz pod wpisem z linkiem do swojego bloga. Proszę także o umieszczenie informacji o moim candy na swoim blogu. Zapisy trwają do 8 sierpnia. W poniedziałek (9 sierpnia) przeprowadzę losowanie, które wyłoni zwycięzcę.

urodzinowy wełniaczek

miś do przygarnięcia

markery

Mam nadzieję że znajdą się chętni na te moje słodkości. Do paczuszki dołączę też coś prawdziwie słodkiego :)

To tyle na chwilę obecną. Bateria w aparacie się ładuje, ale może jeszcze dzisiaj zdążę porobić zdjęcia skończonych robótek, które chcę wam pokazać.


 

piątek, 23 lipca 2010

Oj troszkę zaniedbałam bloga. I to nie dlatego, że gdzieś wyjechałam. Troszkę to z lenistwa [wynikającego z upalnych dni] a troszkę z braku czasu. Miałam kilka spraw na głowie. Teraz już jednak wracam do pisania bloga. Z zaplanowanych robótek mam już parę skończonych. Niestety dopiero jutro rozpocznę ich prezentację. Zdjęcia będą robione nowym aparatem, którego obsługi się dopiero uczę. Jutro też chcę ogłosić candy z okazji urodzin bloga. 20 lipca minęły dwa latka od pierwszego wpisu. Dzisiaj tylko krótka notka, bo zmęczona cosik jestem ;) Tak więc zajrzyjcie do mnie jutro :)

21:12, robaczek15
Link Komentarze (2) »
niedziela, 27 czerwca 2010

Wakacje powoli się zaczynają. Miejmy tylko nadzieję, że będą słoneczne, aby można było złapać choć odrobinę brązowej opalenizny. W związku z rozpoczynającymi się wakacjami, pora też rozpocząć wakacyjne robótkowanie ;) Tak też zamierzam uczynić. Wśród robótkowych planów na najbliższe dwa miesiące znalazła się tunika, dwie-trzy pary skarpetek, może jakaś chusta szydełkowa, no i oczywiście zaczęta firanka. Pomysłów mam w głowie więcej, ale dwa miesiące to w sumie niewiele czasu, aby wykonać wiele nowych robótkowych dzieł. Przecież trzeba też korzystać z lata na inne sposoby! Wakacyjne robótkowanie już rozpoczęłam w piątek, wraz z zakończeniem roku szkolnego. Nie napiszę, co zaczęłam robić, tylko pokażę to na zdjęciach. Może ktoś się domyśli :)

zaczęta robótka 1

zaczęta robótka2

zaczęte robótki

Jeszcze mam do pokazania kilka berecików i kapelusików, które też powstały w ostatnim czasie, ale to innym razem :)

A teraz idę troszkę poszydełkować przy filiżance kawy. Czasu na to mam mało, bo niebawem rodzina [w postaci mojej siostry, jej małżonka i psa Kokosa] ma przyjść na niedzielny obiadek i wtedy szydełkowanie będzie musiało pójść w odstawkę :)

Słonecznej niedzieli życzę!

10:25, robaczek15
Link Komentarze (4) »
środa, 23 czerwca 2010

Chusta, którą zaczęłam parę dni temu jest już skończona, więc szybko pokazuję:

szydełkowa chusta

chusta wykonana szydełkiem z Kalinki

chusta szydełkowa

Wzór pochodzi z Małej Diany - zeszyt 5/2010. W oryginale zalecają ok. 450 g włóczki "Bolero" Katia [54%bawełny, 46%poliestru, dł. 125/50g] oraz szydełko nr 2. Ja swoją wykonałam z Kalinki [akurat zostały mi dwa motki z tuniki, którą kiedyś szydełkowałam] szydełkiem 1,75 mm. Nitka Kalinki jest dwa razy cieńsza od zalecanej. Ponieważ nie chciałam takiej dużej chusty, to cieńsza nitka w zupełności mi odpowiadała. Chusta wyszła prawie o połowę mniejsza. Frędzli też nie doczepiałam. Zużyłam troszkę ponad 100g. W sumie podoba mi się. Może kiedyś zrobię jeszcze jedną, ale tym razem z bawełny.

poniedziałek, 21 czerwca 2010

Ha! Mamy pierwszy dzień lata! Tylko pogoda coś nie bardzo letnia. Nawet odrobiny słońca na niebie. Aby jakoś uczcić ten pierwszy dzień lata, zamówiłam u Uli z Zamotane.pl kilka motków włóczki. Zamówienie złożyłam w piątek, a dzisiaj już paczuszkę mam u siebie :) Właśnie przed momentem listonosz, a dokładniej pan "Paczkowy" wręczył mi ją do rąk własnych. Przesyłka jak zwykle - błyskawiczna! Jak ja kocham takie włóczkowe zakupy :) Troszkę się pochwalę:

włóczkowe zakupy

Tutaj troszkę rozłożone, żeby lepiej było widać :)

włóczkowe zakupy w Zamotane

I jeszcze zbliżenie:

włóczki od Uli z Zamotane

Z kolorowych moteczków "Etamin" będą wełniaczki, a z reszty włóczek chcę sobie zrobić szydełkowe tuniki i może coś jeszcze.

W oczekiwaniu na przesyłkę szydełkowałam chustę z zielonej "Kalinki". Zostało mi jeszcze 6 rządków do wykonania. Na razie robótka wygląda tak:

fragment chusty

Raczej nieciekawie się obecnie prezentuje. Mam zamiar ją dzisiaj skończyć, podczas oglądania wieczornego meczu :) Jak dobrze pójdzie to pojutrze pokażę ją w całej krasie na blogu.

To tyle na teraz :)


sobota, 19 czerwca 2010

Skończyłam wreszcie wełniaczka o imieniu Karolek. Zdjęć zamieszczam kilka, bo jakiś misio niechętny był do pozowania i przez to niezbyt fotogeniczny. Nie byłam w stanie wybrać tylko 2-3 zdjęć do pokazania. W rzeczywistości Karolek jest o wiele przystojniejszy, no i jego kolorki są ładniejsze. Ma on około 34 cm wzrostu. Niebawem dostanie go pewien chłopczyk. Mam nadzieję, że się zaprzyjaźnią :)

miś karolek

miś karolek2

miś z włóczki w kolorze moro

karolek w niebieskich spodenkach

włóczkowy karolek

wełenkowy misio

szydełkowy Karolek

Danych technicznych włóczki nie podam, gdyż miałam motek bez banderolki. Ale jest to chyba akryl, tak mi się wydaje.

Witajcie :) Dzisiaj wpis będzie tylko i wyłącznie dotyczył candy organizowanych przez różne osoby. To tak dla osłody, bo dzisiejszy dzień jakiś taki pochmurny i deszczowy. Tak więc po kolei:

1. Specjalne Candy na blogu Moniki. Losowanie 13 lipca :)

zestaw candy od mOniki

2. Candy na blogu Uli. Losowanie 16 września.

laleczka wykonana przez Ule

3. Candy na blogu Barbary. Losowanie 1 lipca.

firaneczka wykonanana przez Barbarę

4. Candy na blogu sklepu HopmArt. Link do sklepu: KLIK Losowanie wkrótce :)

hopmart

5. Candy na blogu Lacrimy. Losowanie 28 czerwca.

serweta wykonana przez Lacrimę

6. Candy na blogu Alusi. Losowanie 30 czerwca.

candy u alusi

niedziela, 13 czerwca 2010

Wpadłam jeszcze na chwilkę, aby zachęcić Was do zajrzenia na blog Artyści dzieciom. Blog ten został założony przez Monikę Madejek. Artyści wystawiają tam na sprzedaż swoje dzieła. Każdy kto kupi choćby jedną rzecz, włącza się w Akcję Stowarzyszenia Wiosna Akademia Przyszłości.

Kto ma ochotę może tam kupić misia przeze mnie wykonanego. Cały dochód będzie przekazany Stowarzyszeniu Wiosna, dlatego gorąco zapraszam do zakupu mojego wełniaczka :) Wełniaczek wygląda tak:

rózowy miś 1

Wełniaczek ma 11cm wzrostu :)

A tu link do strony z misiem: KLIK

Ostatnio jakoś nie mogę skupić się na robieniu tylko jednej rzeczy.  Pewnie to przez te upały ;) Mam w głowie mnóstwo pomysłów, które chciałabym zrealizować najlepiej wszystkie naraz. Niestety tak się nie da. Firanka póki co leży chwilowo nietknięta. Misie też czekają na swoją kolejkę. A ja zabrałam się za tworzenie innych rzeczy. Mianowicie wykonałam dwa berety, zaczęłam szydełkową chustę z mnóstwem ażurów. A teraz za chwilę zabiorę się za szydełkowanie kolczyków z kolorowych kordonków, bo zapragnęłam mieć takie w swojej kolekcji, a może też kilka par wystawię na sprzedaż. Tak więc  słonecznego (lecz nie upalnego) popołudnia Wam życzę. Szydełko już czeka i kordonki, a kawa stygnie w kubeczku...

17:41, robaczek15
Link Komentarze (2) »
Zakładki:
A to inne moje blogi dotyczące rękodzieła
BLEIKUR pracownia: mają w ofercie oryginalne guziki a także akcesoria do filcowania.
Czasem się przydaje
Dla miłośników psiaków i kotów
Kulinarnie
Obcojęzyczne na temat dzierganych robótek :)
Sklepy z włóczkami i dodatkami
Tu zaglądam

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes