Zapiski o Wełniaczkach czyli szydełkowych misiach oraz innych robótkach szydełkowo - drucianych, wykonanych w mojej pracowni Niebieski Kot.
środa, 06 sierpnia 2008

Zaczęłam już szydełkować kapelusz dla mojej siostry. Oczywiście nie obyło się bez małych problemów. Siostra wyszukała sobie wśród moich zbiorów wzór na szydełkowy kapelusz z szerokim rondem. Niestety w opisie nie podano jaka włóczka jest potrzebna. Napisano tylko, że potrzeba dwa motki nici bawełnianych i podano obwód głowy. Nie wspomniano ile mierzy próbka, co jest podstawą w tego typu robótkach. Wówczas można dobrać odpowiednią włóczkę i szydełko. Tak więc wzięłam motek zielonej Kalinki, który został mi z tuniki i zaczęłam szydełkować. Po 10 okrążeniach okazało się, że góra kapelusza wyszła baaardzo malutka, więc nie namyślając się zbyt długo sprułam wszystko. Wzięłam motek ciemnozielonej Peonii i zaczęłam od nowa szydełkować, ale tym razem podwójną nitką: Kalinki i Peonii. Teraz wychodzi trochę lepiej i mam nadzieję, że po ukończeniu nie okaże się że jest on nieco za mały na głowę Karoli. Poniżej zdjęcie zaczętej robótki. Jeśli ktoś będzie miał ochotę na opis wykonania, to go zamieszczę na blogu :)

fragment robótki

To narazie tyle na temat kapelusza. Może uda mi się wyszydełkować chociaż jeden :)

Do zobaczenia!

Katarzyna

wtorek, 05 sierpnia 2008

Witam słonecznie :) Skończyłam wczoraj szydełkować tunikę, powszywałam rękawki i zeszyłam boki. Uporałam się też z nielubianym przeze mnie zajęciem - wplataniem końcówek nitek. Ale pewnie jakąś jeszcze przeoczyłam i gdzieś jeszcze jakaś dynda sobie ;) Dorwałam też osóbkę która zgodziła się pozować do zdjęcia (moją ulubioną siostrę ;)). Co prawda tuniki jeszcze nie podprasowałam ale zrobię to niebawem. Wtedy napewno będzie się prezentować dużo ładniej.
 

zielona tunika wykonana na szydełku z Kalinki

tunika wykonana na szydełku z zielonej Kalinki

A poniżej zdjęcie w innym świetle: 

tunika wykonana na szydełku z zielonej włóczki

 No to mam już tunikę nad morze :) Zdążyłam ją zrobić przed wyjazdem co mnie bardzo cieszy! Zostało mi jeszcze trochę włóczki, t.j. dwa i pół motka. Postanowiłam więc jeszcze wyszydełkować dwa kapelusze na spacery po plaży. Jeden dla mnie, drugi dla mojej siostry. Teraz to będę musiała wziąść się ostro do roboty bo czasu do wyjazdu coraz mniej i mniej!

Do następnego razu!

Katarzyna 

niedziela, 03 sierpnia 2008

No i mamy juz sierpień :) Jak ten czas leci... Skończyłam już dziergać drugi rękawek zielonej tuniki. Teraz pozostaje mi tylko powplatać końce luźnych nitek w robótkę, aby nie było ich widać. Jak ja tego nie lubię! A luźnych nitek troszkę jest, bo cała tunika składa się z 37 kwadratów: 15 - tył, 14 - przód i 2 x 4 - rękawki. Po wykonaniu tego nielubianego przeze mnie zajęcia, nareszcie wezmę się za zszywanie przodu z tyłem i wszywanie rękawków. A na ostatek pozostanie mi tylko obrobić brzegi ściegiem półsłupków. I będę mogła zabrać tunikę na długo wyczekiwane wczasy! Poniżej zamieszczam zdjęcia poszczególnych części, a jutro (jak wszystko dobrze pójdzie) to zamieszczę zdjęcie gotowej tuniki :)

jeden rękawek tuniki

to jest jeden z rękawków

szydełkowe fragmenty zielonej tuniki

a tu są dwa rękawki i tył

przód i tył szydełkowej tuniki

a tu jest przód i tył

przód i tył szydełkowej tuniki zielonej

a tu jeszcze raz przód i tył ale w innym świetle ;)

Już teraz zastanawiam się co sobie wezmę do dziergania nad morze, bo napewno znajdzie się jakaś chwilka na szydełkowanie. Przynajmniej mam taką nadzieję :) Póki co kończę pisanie, bo chcę jeszcze dzisiaj skończyć robótkę.

A więc do jutra :)

czwartek, 31 lipca 2008

Witam słonecznie :)

Jest ciepło.... bardzo ciepło... To powoduje, że człowiekowi nic się nie chce robić. Nic co by zbytnio było męczące. Na szczęście szydełkowanie tuniki do takich nie należy. Tak więc pierwszy rękawek juz skończony a teraz zabieram się za drugi. Aby nie było nudno na moim blogu, poniżej zamieszczam trzy zdjęcia misiów, które zrobiłam jakiś czas temu. Jeden z nich został już sprzedany w Wylęgarni. Tam też możecie zobaczyć inny rodzaj mojej małej twórczości ;) Ale teraz obiecane zdjęcia:

misiu wykonany na szydełku z różowej wełenki

ten został sprzedany w Wylęgarnii :)

szydełkowy misiek wykonany szydełkiem

malutki misio wykonany na szydełku

ten jest niewielkich rozmiarów :)

Niebawem zabiorę się za szydełkowanie nowych misiów o czym Was kochani poinformuję  :)

Tymczasem życzę Wam miłego popołudnia....

Do zobaczenia :)

środa, 30 lipca 2008

Ufffff...... posprzątałam i korzystając z chwili relaksu, chciałam pokazać co aktualnie szydełkuję :) Otóż będzie to tunika według wzoru  zaczerpniętego z Małej Diany nr 7/2008. Ma ona wyglądać tak:

zdjęcie szydełkowej tuniki

W opisie podano, że na rozmiar 34-38 potrzeba 450 g niebieskozielonej "Micro" Junghans Wollversand  (100% akrylu (mikrofazy), dł. 170 m/50 g) i szydełko nr 3. Ponieważ w pasmanterii nie było takiej włóczki jak zalecano, to kupiłam 6 motków Kalinki.  (37% wiskozy i 63% anilany, Tex 90x2, ca 550 m).

włóczka Kalinka

Włóczka jest cieńsza od zalecanej, ale za to wydajna. Póki co zrobiłam już cały przód i tył. Teraz zabieram się za rękawki. Całość wykonuje się z pojedynczych motywów - kwadratów, które w trakcie szydełkowania łączy się ze sobą.

szydełkowa robótka 

Na przód i tył zużyłam dwa motki. Czyli trzy motki w zupełności wystarczą na całą tunikę. Za jeden motek zapłaciłam 7 zł, więc całkowity koszt tuniki wyniesie mnie 21 złotych. To baaardzo niewiele prawda?  Mam tylko nadzieję, że wyjdzie ładna! Jak tylko ją skończę to wkleję zdjęcie. Muszę ją skończyć jak najszybciej, bo w połowie sierpnia jadę nad morze, więc tuniczka się z pewnością przyda na plażowe wyjścia :)

To do następnego razu :)

Katarzyna

No i stało się... nie wygrałam choć baaaardzo chciałam, tak jak miliony ludzi, którzy wczoraj zagrali w Totka.  Ale pomarzyć zawsze można było... Już sobie myślałam jakie to włóczki kupię i co z nich będę robić, bo miałabym pewnie więcej wolnego czasu na robótki... A tu klops! Znowu we wrześniu będę musiała pójść do pracy, a robótkami zajmować się tylko późnymi wieczorami i to z tych włóczek niezbyt drogich. A dzisiaj czeka mnie sprzątanie robótkowego bałaganu. Muszę posegregować motki, poukładać dodatki w postaci tasiemek, kokardek, guziczków, rączek do torebek itp. itd. Może do wieczora się uporam :) Tak więc zabieram się do sprzatania!

Do zobaczenia :)

08:25, robaczek15
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 lipca 2008

Dzisiaj króciutko, bo nadmiar pracy mam niestety... obiecałam wyjaśnić dlaczego to o misiach w dużej mierze będzie ten blog. Misie lubię od zawsze :) Są takie mięciutkie, milutkie, lubią gdy się je przytula. Można im opowiedzieć o wszystkim, a one cierpliwie wysłuchają... Tak było kiedyś, kiedy byłam małą dziewczynką... Teraz jestem duuużo starszą osóbką, ale misie lubię nadal. Jednak do rzeczy! Przeglądałam kiedyś różne strony w internecie dotyczące szydełkowych robótek. Wiele z nich ciekawych, nawet bardzo. Napotkałam na rozmaite wzory zabawek w tym właśnie misiów. Zaczęłam zbierać te wzory aż w końcu zrobił się z tego pokaźnych rozmiarów segregator. Tak więc postanowiłam zrobić z nich użytek i wykonać misie. Zrobiłam ich już kilka, ale wzorów jest duuużo więcej. Blog pozwoli mi na pokazanie misiów wielu osobom a nie tylko paru znajomym. No i zmusi mnie do systematycznego ich tworzenia. A z systematycznością to niestety u mnie krucho, oj krucho... Dzisiaj kolejne zdjęcie misia który został wykonany w czasie Świąt Bożego Narodzenia.

misiu wykonany na szydełku z boucli

włóczkowy misiu wykonany szydełkiem

to tyle na dzisiaj bo obowiązki wzywają!

Do zobaczenia :)

niedziela, 20 lipca 2008

Witam słonecznie i wakacyjnie :)

Od czego tu zacząć? hmmmm......

 

Postanowiłam pisać bloga, ponieważ chciałabym pokazać innym osobom zainteresowanym to co w wolnej chwili szydełkuję. Lubię wszelkie robótki manualne, a szydełkowe w szczególności. Zajęcie to pozwala mi się zrelaksować i odpocząć. Tak więc zachęcam wszystkich do zaglądania i oglądania zdjęć oraz czytania tego co czasem naskrobię. Blog ten będzie poświęcony tworzonym przeze mnie misiom (a dlaczego właśnie misiom? - o tym w kolejnej notce), ale czasem umieszczę dla urozmaicenia także zdjęcia i opisy dotyczące innych wełenkowych robótek. To tyle tymczasem...

Poniżej zamieszczam zdjęcia misiów, które podarowałam dzieciom mojej koleżanki.

 

dwa misie wykonane na szydełku z akrylowej włóczki

włóczkowy miś wykonany na szydełku

misiek wykonany szydełkiem z akrylowej włóczki

misiu wykonany na szydełku z alrylowej włóczki
Oba misie wykonałam z akrylowej włóczki

W kolejnej notce napiszę dlaczego to właśnie misie będą królować na moim blogu i oczywiście bedą kolejne zdjęcia.

Zatem do zobaczenia!

1 ... 21 , 22
 
Zakładki:
A to inne moje blogi dotyczące rękodzieła
BLEIKUR pracownia: mają w ofercie oryginalne guziki a także akcesoria do filcowania.
Czasem się przydaje
Dla miłośników psiaków i kotów
Kulinarnie
Obcojęzyczne na temat dzierganych robótek :)
Sklepy z włóczkami i dodatkami
Tu zaglądam

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes