Zapiski o Wełniaczkach czyli szydełkowych misiach oraz innych robótkach szydełkowo - drucianych, wykonanych w mojej pracowni Niebieski Kot.
czwartek, 31 lipca 2008

Witam słonecznie :)

Jest ciepło.... bardzo ciepło... To powoduje, że człowiekowi nic się nie chce robić. Nic co by zbytnio było męczące. Na szczęście szydełkowanie tuniki do takich nie należy. Tak więc pierwszy rękawek juz skończony a teraz zabieram się za drugi. Aby nie było nudno na moim blogu, poniżej zamieszczam trzy zdjęcia misiów, które zrobiłam jakiś czas temu. Jeden z nich został już sprzedany w Wylęgarni. Tam też możecie zobaczyć inny rodzaj mojej małej twórczości ;) Ale teraz obiecane zdjęcia:

misiu wykonany na szydełku z różowej wełenki

ten został sprzedany w Wylęgarnii :)

szydełkowy misiek wykonany szydełkiem

malutki misio wykonany na szydełku

ten jest niewielkich rozmiarów :)

Niebawem zabiorę się za szydełkowanie nowych misiów o czym Was kochani poinformuję  :)

Tymczasem życzę Wam miłego popołudnia....

Do zobaczenia :)

środa, 30 lipca 2008

Ufffff...... posprzątałam i korzystając z chwili relaksu, chciałam pokazać co aktualnie szydełkuję :) Otóż będzie to tunika według wzoru  zaczerpniętego z Małej Diany nr 7/2008. Ma ona wyglądać tak:

zdjęcie szydełkowej tuniki

W opisie podano, że na rozmiar 34-38 potrzeba 450 g niebieskozielonej "Micro" Junghans Wollversand  (100% akrylu (mikrofazy), dł. 170 m/50 g) i szydełko nr 3. Ponieważ w pasmanterii nie było takiej włóczki jak zalecano, to kupiłam 6 motków Kalinki.  (37% wiskozy i 63% anilany, Tex 90x2, ca 550 m).

włóczka Kalinka

Włóczka jest cieńsza od zalecanej, ale za to wydajna. Póki co zrobiłam już cały przód i tył. Teraz zabieram się za rękawki. Całość wykonuje się z pojedynczych motywów - kwadratów, które w trakcie szydełkowania łączy się ze sobą.

szydełkowa robótka 

Na przód i tył zużyłam dwa motki. Czyli trzy motki w zupełności wystarczą na całą tunikę. Za jeden motek zapłaciłam 7 zł, więc całkowity koszt tuniki wyniesie mnie 21 złotych. To baaardzo niewiele prawda?  Mam tylko nadzieję, że wyjdzie ładna! Jak tylko ją skończę to wkleję zdjęcie. Muszę ją skończyć jak najszybciej, bo w połowie sierpnia jadę nad morze, więc tuniczka się z pewnością przyda na plażowe wyjścia :)

To do następnego razu :)

Katarzyna

No i stało się... nie wygrałam choć baaaardzo chciałam, tak jak miliony ludzi, którzy wczoraj zagrali w Totka.  Ale pomarzyć zawsze można było... Już sobie myślałam jakie to włóczki kupię i co z nich będę robić, bo miałabym pewnie więcej wolnego czasu na robótki... A tu klops! Znowu we wrześniu będę musiała pójść do pracy, a robótkami zajmować się tylko późnymi wieczorami i to z tych włóczek niezbyt drogich. A dzisiaj czeka mnie sprzątanie robótkowego bałaganu. Muszę posegregować motki, poukładać dodatki w postaci tasiemek, kokardek, guziczków, rączek do torebek itp. itd. Może do wieczora się uporam :) Tak więc zabieram się do sprzatania!

Do zobaczenia :)

08:25, robaczek15
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 lipca 2008

Dzisiaj króciutko, bo nadmiar pracy mam niestety... obiecałam wyjaśnić dlaczego to o misiach w dużej mierze będzie ten blog. Misie lubię od zawsze :) Są takie mięciutkie, milutkie, lubią gdy się je przytula. Można im opowiedzieć o wszystkim, a one cierpliwie wysłuchają... Tak było kiedyś, kiedy byłam małą dziewczynką... Teraz jestem duuużo starszą osóbką, ale misie lubię nadal. Jednak do rzeczy! Przeglądałam kiedyś różne strony w internecie dotyczące szydełkowych robótek. Wiele z nich ciekawych, nawet bardzo. Napotkałam na rozmaite wzory zabawek w tym właśnie misiów. Zaczęłam zbierać te wzory aż w końcu zrobił się z tego pokaźnych rozmiarów segregator. Tak więc postanowiłam zrobić z nich użytek i wykonać misie. Zrobiłam ich już kilka, ale wzorów jest duuużo więcej. Blog pozwoli mi na pokazanie misiów wielu osobom a nie tylko paru znajomym. No i zmusi mnie do systematycznego ich tworzenia. A z systematycznością to niestety u mnie krucho, oj krucho... Dzisiaj kolejne zdjęcie misia który został wykonany w czasie Świąt Bożego Narodzenia.

misiu wykonany na szydełku z boucli

włóczkowy misiu wykonany szydełkiem

to tyle na dzisiaj bo obowiązki wzywają!

Do zobaczenia :)

niedziela, 20 lipca 2008

Witam słonecznie i wakacyjnie :)

Od czego tu zacząć? hmmmm......

 

Postanowiłam pisać bloga, ponieważ chciałabym pokazać innym osobom zainteresowanym to co w wolnej chwili szydełkuję. Lubię wszelkie robótki manualne, a szydełkowe w szczególności. Zajęcie to pozwala mi się zrelaksować i odpocząć. Tak więc zachęcam wszystkich do zaglądania i oglądania zdjęć oraz czytania tego co czasem naskrobię. Blog ten będzie poświęcony tworzonym przeze mnie misiom (a dlaczego właśnie misiom? - o tym w kolejnej notce), ale czasem umieszczę dla urozmaicenia także zdjęcia i opisy dotyczące innych wełenkowych robótek. To tyle tymczasem...

Poniżej zamieszczam zdjęcia misiów, które podarowałam dzieciom mojej koleżanki.

 

dwa misie wykonane na szydełku z akrylowej włóczki

włóczkowy miś wykonany na szydełku

misiek wykonany szydełkiem z akrylowej włóczki

misiu wykonany na szydełku z alrylowej włóczki
Oba misie wykonałam z akrylowej włóczki

W kolejnej notce napiszę dlaczego to właśnie misie będą królować na moim blogu i oczywiście bedą kolejne zdjęcia.

Zatem do zobaczenia!

Zakładki:
A to inne moje blogi dotyczące rękodzieła
BLEIKUR pracownia: mają w ofercie oryginalne guziki a także akcesoria do filcowania.
Czasem się przydaje
Dla miłośników psiaków i kotów
Kulinarnie
Obcojęzyczne na temat dzierganych robótek :)
Sklepy z włóczkami i dodatkami
Tu zaglądam

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes