Zapiski o Wełniaczkach czyli szydełkowych misiach oraz innych robótkach szydełkowo - drucianych, wykonanych w mojej pracowni Niebieski Kot.
środa, 28 kwietnia 2010

Skarpetki o których pisałam ostatnio, są już skończone i podarowane. Robiłam je z włóczki Sportivo nr 10183 drutami nr 2,5. Zużyłam niecałe pół motka.

ręcznie dziergane skarpetki

skarpetki z włóczki Sportivo

Wykonywałam już podobne KLIK. Teraz paski ułożyły się znowu inaczej - i nie chodzi mi o symetryczność kolorowych pasków. Zwłaszcza widać to w jednej skarpetce, gdzie kolejność kolorów (nie wiedzieć czemu) została zmieniona. Po fioletowym pasku zamiast zielonego i brązowego pojawił się od razu różowy. Jest to problemem, kiedy ktoś chce mieć skarpetki w miarę jednakowe. Już taki błąd w zabarwieniu włóczki Sportivo miałam ale był to kolor nr 10166.

Bezrękawnik także skończyłam, ale pokażę go  chyba jutro, bo zdjęć jeszcze nie mam.

środa, 21 kwietnia 2010

Słońca  za oknem jak na lekarstwo. Marzę o ciepłej pogodzie, aby schować już głęboko w szafie kurtki i płaszcze i założyć na siebie lżejsze ubranka. Przecież to już końcówka kwietnia, potem jeszcze tylko cztery miesiące i znowu przyjdą chłodne jesienne dni :( Ale nie o pogodzie miało być. Pisałam ostatnio o niebieskim bezrękawniku. Obecnie prace przebiegają następująco: pozszywałam boki i ramiona i wzięłam się za dzierganie golfika.

bezrękawnik

W międzyczasie robię jeszcze skarpetki dla jednej znajomej pani:

skarpetki

Zaczęłam jeszcze trzecią robótkę. Ponieważ ma być to prezent, nie będę pisać co powstaje. Robię to szydełkiem z włóczki w kolorze zielonym. Za tydzień jak dobrze pójdzie uchylę rąbka tajemnicy :)

A teraz idę zrobić pysznej i aromatycznej kawy, bo cosik sennie jest :)

niedziela, 18 kwietnia 2010

Aby chociaż trochę oderwać się od tych smutnych wydarzeń, które w ciągu ostatniego tygodnia miały miejsce, wyciągnęłam z komody nowiutkie kłębki włóczki Elian alpaca (jakiś czas temu zakupione w Zamotane.pl) i zabrałam się za dzierganie nowej robótki. Będzie to bezrękawnik z golfem. Włóczka gruba przerabiana samymi prawymi oczkami, więc dzierga się szybko. Poniżej zdjęcie z początku drutowania:

poczatek robótki

Teraz mam już zrobiony przód i tył. Pozostaje jeszcze pozszywać boki i ramiona, a potem nabrać oczka z dekoltu i wykonać golfik. Więcej szczegółów technicznych napiszę później jak już skończę bezrękawnik i pokażę go na blogu.

Około dwóch tygodni temu wykonałam w pośpiechu zielonego stwora dla trzyletniego synka mojego kuzyna. Maluch uwielbia zbierać dinozaury. Poszperałam w moim archiwum no i znalazłam wzór na dosyć sporego dinozaura. Szybko chwyciłam za szydełko i w ciągu paru godzin powstał taki oto stwór:

poczatki robótki

zielony dinozaur

szydełkowy dinozaur

dinozaur

dinozaur wykonany szydełkiem

zielony stworek

dinozaur z włóczki

Wzór pochodzi z książki: Zabawki szydełkowe autorstwa Anny Franek i Marzeny Riegel. Nawiasem mówiąc, książka jest ładnie wydana, zawiera ciekawe wzory wykonania zabawek. Jednak są też błędy w opisach, co niestety utrudnia troszkę szydełkowanie. Ale kto ma już pojęcie o szydełkowaniu i umie liczyć, na pewno sobie z tymi błędami poradzi.

Dinozaur już został podarowany :)

środa, 14 kwietnia 2010

Już jakiś czas temu Teresa z blogu "Zabawa z włóczką" umówiła się ze mną na wymiankę blogową (pisałam już o tym). Z braku czasu  (mojego!) dopiero teraz mogłyśmy ją sfinalizować. Ponieważ wiem, że misio już dotarł do nowej właścicielki, mogę pokazać go teraz na blogu.

miś wykonany szydełkiem

szydełkowy miś w żółtej sukience

szary misio

wełniaczek w szydełkowej sukience

szydełkowy wełniaczek

Misia wykonałam z fantazyjnej włóczki. Ciężko się z niej robi (na wyczucie) bo nie widać oczek, ale za to efekt jest ładny. Przypomina futerko.

Przed wysłaniem nie zmierzyłam wełniaczka dokładnie, ale ma chyba około 17-18 cm.

W zamian za misia, Tereska zrobiła dla mnie prześliczną chustę:

chusta od Teresy

chusta wykonana przez Tereskę

Bardzo mi się ona podoba, jest taka kolorowa :)

Zachęcam wszystkich do czytania bloga  Teresy, gdzie można podziwiać wykonane przez nią ciekawe włóczkowe projekty.

Jeszcze raz Teresko bardzo Ci dziękuję za śliczną chustę!

p.s. Chciałam jeszcze napisać osobom zainteresowanym, że na razie nie będę uczestniczyła w blogowych wymiankach. Mam kilka dzierganych projektów, które chcę zrealizować dla siebie, a to niestety wymaga czasu. Dlatego przepraszam tych, którzy w mailach proszą mnie o misiowe wymianki, ale muszę z przykrością odmówić wszystkim chętnym :(

Wybaczcie :)



czwartek, 08 kwietnia 2010

Jak ten czas szybko płynie - chociaż właściwsze byłoby słowo "biegnie". Dopiero co były przygotowania do Wielkanocy, a już jest teraz po świętach. Przez ten mijający pośpiesznie czas, znowu mam zaległości w pisaniu bloga, ale też i w innych sprawach. Chyba muszę sporządzić listę, na którą wpiszę wszystkie zaległości i punkt po punkcie będę to teraz realizować, aby o niczym nie zapomnieć. W pierwszej kolejności chcę uzupełnić wpisy na blogu. Mam do pokazania trzy skończone rzeczy. Dzisiaj będą to skarpetki, o których pisałam ostatnio. Męskie, rozmiar 41-42.

skarpetki męskie

ręcznie dziergane skapetki męskie

skarpetki robione na drutach

Zużyłam niecałe 100g włóczki firmy Merkel&Kienlin (made in Western Germany). Robiłam je drutami nr 2,5.

To tyle na temat skarpetek :)



sobota, 03 kwietnia 2010

Oj znowu brak czasu na regularne wpisy, chociaż parę rzeczy mam do pokazania. Jednak zrobię to dopiero chyba po Świętach. Teraz chciałam życzyć radosnych Świąt Wielkanocnych wszystkim tym którzy tu do mnie zaglądają. Aby te święta były dla Was radosne, słoneczne, spędzone w miłej, rodzinnej atmosferze :)

 

21:38, robaczek15
Link Komentarze (5) »
Zakładki:
A to inne moje blogi dotyczące rękodzieła
BLEIKUR pracownia: mają w ofercie oryginalne guziki a także akcesoria do filcowania.
Czasem się przydaje
Dla miłośników psiaków i kotów
Kulinarnie
Obcojęzyczne na temat dzierganych robótek :)
Sklepy z włóczkami i dodatkami
Tu zaglądam

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes