Zapiski o Wełniaczkach czyli szydełkowych misiach oraz innych robótkach szydełkowo - drucianych, wykonanych w mojej pracowni Niebieski Kot.
środa, 25 marca 2009

Dzisiaj pokażę Wam kurki, które ostatnio wyszydełkowałam do galerii internetowej - Wylęgarnii. Schemat zaczerpnęłam ze strony internetowej: www.kuradomowa.com. Można tam znaleźć dwa wzory szydełkowe na małą i dużą kurkę. Ja swoje robiłam według tego pierwszego, z różnych włóczek, przeważnie akrylowych. Wyszły różnej wielkości. Oczka zrobiłam z czarnych koraliczków. Osoby chętne do przygarnięcia tych kwoczek mogą ich szukać wkrótce w Wylęgarnii.

pięć kurek wielkanocnych zrobionych szydełkiem z kolorowych włóczek

 wielkanocne kurki wydziergane z kolorowych włóczek

Może zdążę coś jeszcze wyszydełkować i zaprezentować w Wylęgarnii. Tylko żeby jeszcze czasu było duuużo więcej! Korzystając z chwili ciszy i spokoju, zabieram się za dzierganie serwetek wielkanocnych :)

Miłego dnia!

 

 

czwartek, 19 marca 2009

Parę dni temu skończyłam szydełkować spódnicę. Efekt końcowy troszkę mnie rozczarował. Mimo podwojenia dolnego i górnego wzoru, spódnica wyszła troszkę za krótka jak dla mnie. Może na szczuplejszej osobie wyglądałaby dobrze. Włóczki starczyło, ale okazała się trochę za sztywna i przez to spódnica nie układa się tak jak powinna. Trudno. Wczoraj pojechałam do pasmanterii i kupiłam nową włóczkę (tym razem w kolorze gorzkiej czekolady), która powinna spowodować, że kolejna (którą zamierzam wkrótce wydziergać) powinna się już dobrze układać. Tą sobie zatrzymam na wzór, aby następnej nie zrobić za krótkiej i w odpowiednim momencie wydłużyć wzór jeśli zajdzie taka potrzeba. Człowiek uczy sie na błędach, zwłaszcza swoich ;)

spódnica robiona na szydełku

spódnica dziergana szydełkiem

W wolnej chwili muszę jeszcze zrobić sznureczek i przeciągnąć go przez drugi rządek od góry, aby można było dopasować szerokość spódnicy w talii lub na biodrach.

Tymczasem  zabieram się za dzierganie wielkanocnej kolekcji do Wylęgarnii

W  planie mam szydełkowe kurki, kapturki na jajka, serwetki i zajączki. Zobaczymy tylko ile zdążę wydziergać z tej listy, bo czasu niewiele mi zostało.

 

niedziela, 08 marca 2009

Dzierganie spódnicy o której pisałam ostatnio trwa i pewnie jeszcze troszkę potrwa... Chociaż muszę przyznać, że dzierga się ją dosyć szybko. Spódnica składa sie z trzech wzorów. Jeden już wyszydełkowałam, teraz zabieram się za drugi. Niestety muszę zrobić troszkę więcej rządków niż jest podane w opisie, bo cosik przykrótka by wyszła ta spódniczka. Edi-bk miała rację, aby nie trzymać się ściśle tych wymiarów, które są tam podane. Tak więc pierwszy wzór zamiast 20 rządków ma ich 42. Z drugim zobaczę, ale chyba zostawię bez zmian. Trzeci spróbuję wydłużyć. Oby tylko coś wyszło z tego szydełkowania ;)

szydełkowy fragment spódnicy

Mam nadzieję, że niebawem zamieszczę zdjęcie skończonej już spódnicy :)

Zakładki:
A to inne moje blogi dotyczące rękodzieła
BLEIKUR pracownia: mają w ofercie oryginalne guziki a także akcesoria do filcowania.
Czasem się przydaje
Dla miłośników psiaków i kotów
Kulinarnie
Obcojęzyczne na temat dzierganych robótek :)
Sklepy z włóczkami i dodatkami
Tu zaglądam

Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes